Zimą coraz częściej wybieramy egzotyczne kierunki


Zimą coraz częściej wybieramy egzotyczne kierunki
2026-01-20
Dane o ubezpieczeniach turystycznych kupowanych w Allianz Polska wskazują na wyraźny trend, by zimą lecieć w ciepłe rejony świata, takie jak Tajlandia, Indonezja czy Dominikana. Co ciekawe, tego typu podróże wybierają ludzie w różnym wieku.

Zimowe wyjazdy, w tym na ferie, zwykle kojarzą się z nartami w górach – w Polsce, Austrii lub Włoszech. W ostatnich latach jednak chętniej stawiamy na egzotykę. Dane o ubezpieczeniach turystycznych kupowanych w Allianz Polska wskazują na wyraźny trend, by zimą lecieć w ciepłe rejony świata, takie jak Tajlandia, Indonezja czy Dominikana. Co ciekawe, tego typu podróże wybierają ludzie w różnym wieku. Warto pamiętać, że bez względu na to, jak podróżujemy i dokąd się wybieramy, najważniejsze pozostaje bezpieczeństwo. Na co więc zwrócić uwagę przy wyborze odpowiedniego ubezpieczenia?

 

Egzotyka zimą

Kierunki, które wybieramy na ferie i inne zimowe wyjazdy, przestają być oczywiste. Tradycyjne podróże narciarskie, które przez lata dominowały w tym okresie, coraz częściej ustępują miejsca egzotycznym kierunkom.

W tym roku obserwujemy wyraźny trend zimowych wyjazdów w egzotyczne regiony. Królują m.in. Zanzibar, Tajlandia, Dominikana, Wyspy Zielonego Przylądka czy Indonezja. Mimo iż loty do tych miejsc trwają nawet kilkanaście godzin, nie zawsze jeździmy tam na długo – coraz częściej zdarza się, że spędzamy 22 godziny w podróży, by przez tydzień wypoczywać na Mauritiusie. Co ciekawe, egzotyczne kierunki są częstym wyborem wśród wszystkich grup wiekowych: od młodych dorosłych, przez rodziny z dziećmi, aż po seniorów – mówi Ewa Maliszkiewicz, kierownik produktu, ubezpieczenia turystyczne w Allianz Polska.

Ekspertka zwraca uwagę na to, jak ważny jest wybór ubezpieczenia dopasowanego do naszego kierunku podróży. Może nas to uchronić przed nieprzewidzianymi kosztami oraz dodatkowym stresem.

Najlepiej samodzielnie kupić ubezpieczenie turystyczne u swojego agenta lub przez Internet, tak aby dostosować zakres polisy do własnych potrzeb - kierunku i charakteru podróży. Podstawą jest ubezpieczenie kosztów leczenia oraz transport, w tym medyczny. Idealnie, żeby koszty transportu nie pomniejszały sumy ubezpieczenia przeznaczonej na koszty leczenia. W niektórych krajach opieka medyczna jest bardzo droga. Ważne, aby suma ubezpieczenia kosztów leczenia odpowiadała potencjalnym kosztom kilkudniowego pobytu w szpitalu. Dobrze, by ubezpieczenie dawało nam również możliwość bezpiecznego powrotu do kraju w razie wypadku, choroby czy następstw zdarzeń losowych – także transportem specjalistycznym. Niektóre ubezpieczenia dają nam również możliwość automatycznego przedłużenia ochrony w ramach opłaconej już polisy w przypadku opóźnienia samolotu lub przełożenia lotu. W sytuacjach podbramkowych na wagę złota jest również usługa assistance, dzięki której możemy otrzymać wsparcie polskojęzycznego konsultanta. Co ważne – powinniśmy zwracać szczególną uwagę na sytuację polityczną w danym regionie i wybierać kraje niezagrożone różnego rodzaju konfliktami. W tym celu warto śledzić ostrzeżenia Ministerstwa Spraw Zagranicznych – dodaje ekspertka.

Z wyprzedzeniem

Wielu z nas już teraz planuje i kupuje wakacyjne wyjazdy, korzystając choćby z ofert first minute. Warto odpowiednio wcześniej kupić ubezpieczenie obejmujące rezygnację z podróży, aby nie stracić wydanych pieniędzy w razie zajścia niekorzystanych zdarzeń objętych ochroną, np. w przypadku nagłego zachorowania czy hospitalizacji członka rodziny.

Zima na sportowo

Mimo mody na kierunki egzotyczne, klasyczne wyjazdy narciarskie wciąż pozostają popularne. Wtedy równie ważny jest odpowiedni rodzaj polisy.

Osoby, które chcą uprawiać klasyczne sporty zimowe powinny natomiast sprawdzić, czy wybrana przez nich aktywność jest objęta ochroną w ramach interesującej ich polisy. W niektórych przypadkach – oprócz standardowego zakresu ochrony – może być konieczne rozszerzenie ubezpieczenia obejmujące sporty wysokiego ryzyka lub wyczynowe uprawianie sportów. Warto szukać polisy, która w razie uszkodzenia naszego sprzętu zapewni nam nie tylko odszkodowanie za poniesione straty, ale także pokryje koszt wypożyczenia zastępczego osprzętu na czas wyjazdu, zapewni zwrot pieniędzy za niewykorzystane karnety, a w przypadku poważnych urazów pokryje koszty leczenia również po powrocie do kraju – mówi Ewa Maliszkiewicz.

Warto też kupić odpowiednie ubezpieczenie, jeśli jedziemy na narty w polskie góry. Ciekawostką w ofercie naszej firmy jest to, że takie ubezpieczenie działa także w pasie do 30 km od granicy z Polską. Jeśli więc chcemy na przykład wyskoczyć na Słowację, aby pojeździć na popularnym Chopoku, będziemy objęci ochroną w ramach polisy na wyjazd krajowy – dodaje Ewa Maliszkiewicz.


Redakcja serwisu Poradnik-Zdrowia.pl informuje, że artykuły, fotografie i komentarze publikowane są przez użytkowników "Serwisów skupionych w Grupie Kafito". Publikowane materiały i wypowiedzi są ich własnością i ich prywatnymi opiniami. Redakcja serwisu Poradnik-Zdrowia.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Nadesłał:

Małgorzata Urbaś

Wasze komentarze (0):


Twój podpis:
System komentarzy dostarcza serwis eGadki.pl